2:1. Gminni radni przeciw połączeniu

9 Lipiec 2014
Gminni radni wycofali uchwałę w sprawie połączenia. Chcą zablokować fuzję od 1 stycznia 2015 r. Nie przekonały ich żadne argumenty. Mimo to wniosek trafił do Warszawy.

Miało być pięknie i zgodnie. Co kilka godzin kolejne rady miały we wtorek podjąć zgodne uchwały ws. połączenia. Dzięki temu rząd szybko mógłby podjąć decyzję.

Ten scenariusz początkowo się sprawdził. Pozytywne uchwały podjęły rady miasta i powiatu. Inaczej było w gminie.
Obrady rozpoczęły się o 16.00. Wcześniej przez dwie godziny radni spierali się na posiedzeniach komisji. Zwyciężyli zwolennicy zablokowania szybkiej fuzji.

- Zgłaszam wniosek o zdjęcie uchwały z porządku obrad – zaproponował wiceprzewodniczący rady Piotr Bandosz, członek zespołu ds. przeciwdziałania likwidacji gminy.

Tym samym rozpoczął gorszący spór o taką możliwość. Radni, a szczególnie radna Antonina Ambrożewicz-Sawczuk, nie chcieli przyjąć do wiadomości, że nie mogą tego zrobić. Nie chcieli nawet słuchać gminnej prawniczki. Z zasada jest prosta w przypadku sesji nadzwyczajnej można zmienić program tylko za zgodą wnioskodawcy sesji, czyli w tym przypadku wójta.

- Nie zgadzam się na taką zmianę - stwierdził wójt Mariusz Zalewski. I usiłował przekonać radnych do debaty nad uchwałą. – Mieszkańcy zadecydowali w referendum. Mi prywatnie jako Mariuszowi Zalewskiemu, taka decyzja się nie podoba, ale jako wójt muszę ją respektować.

Przypomniał, że w trakcie ostatnich rozmów z prezydentem wywalczył kolejne gwarancje dla mieszkańców. – Mamy deklarację miasta o tańszych biletach, ceny za ścieki będą jednakowe, szybciej obejmie nas Karta ZGranej Rodziny – wyliczał wójt Zalewski. – Będzie fundusz sołecki na lokalne inicjatywy, przez osiem lat mieszkańcy będą obsługiwani w dotychczasowym biurowcu gminy i nikt nie straci pracy. Nie będzie reorganizowana biblioteka.

To radnych nie przekonało.

- Proponuję projekt uchwały odesłać do komisji – zgłosił kolejny wniosek P. Bandosz. Jego zdaniem nie ma powodu, żeby się spieszyć a wiele spraw jest do negocjowania.
- Nie ma gwarancji dotrzymania umów – powtarzała A. Sawczuk-Ambrożewicz, która zdominowała sesję przekrzykując wszystkich.

Radni przegłosowali skierowanie uchwały do komisji. Siedmiu było „za”, sześciu „przeciw”. Brak uchwały blokuje szybsze połączenie.
Za skierowaniem uchwały do komisji byli: Antonina Ambrożewicz-Sawczuk, Piotr Bandosz, Sylwia Brońska, Dorota Bojar, Robert Jankowski, Jacek Marciniak, Tadeusz Naskręt.

Za szybszym połączeniem opowiedzieli się: Jarosław Berent, Wiesław Kuchta, Mariusz Rosik, Jacek Rusiński, Ireneusz Rypson i Jerzy Żetecki.

Po chwili do sprawy powrócił M. Rosik proponując ponowne głosowanie. – To my sami ogłosiliśmy referendum. Mieszkańcy byli „za”. Powinniśmy teraz głosować zgodnie z ich wolą – apelował. Bezskutecznie.
Radnych nie przekonał również prezydent Janusz Kubicki. – Nie lekceważmy referendum. Jest najwyższą formą demokracji. Pokażmy, że można się dogadać a nie tylko się kłócić. Przemyślcie to i zagłosujcie jeszcze raz – przekonywał radnych.

Swoją wykładnie rangi referendum przedstawił Rafał Nieżurbida, szef zespołu ds. przeciwdziałania likwidacji gminy. – Ludzie dali się zmanipulować. Przez półtrora roku byli mamieni półprawdami. Mówimy „nie” dla takich nieuczciwych działań. Faktów nie przybyło i nie ubyło – mówił chwaląc radnych, że nie przegłosowali uchwały.

Sprowokował miejskiego radnego Kazimierza Łatwińskiego. – Jestem zdziwiony, że jeden biznesmen może tak kręcić radą. Na to nie ma zgody – mówił K. Łatwiński.
Po chwili przewodniczący rady Jacek Rusiński zakończył obrady.

Co dalej?
- Jestem zaskoczony. Radni wiedza lepiej niż mieszkańcy w referendum – tuż po sesji mówił zdenerwowany prezydent Janusz Kubicki. – Wstąpimy na drogę sądową. Chyba nie wyślemy wniosku.
Gdy ochłonął zmienił zdanie. – Postanowiłem złożyć wniosek do wojewody. Pojadę do Warszawy przekonywać ministerstwo do swoich racji – zapowiedział J. Kubicki.

(tc)

Artykuły powiązane: 

1:0. Miejscy radni za połączeniem

Trwa połączeniowy maraton. Podczas trzech sesji radni miejscy, powiatowi i gminni będą decydować za połączeniem miasta z gminą. O 9.15 pierwsi zaczęli miejscy radni. Bez problemów przyjęli wszystkie niezbędne uchwały.

2:0. Radni powiatowi za połączeniem

- Już jest wójt Zalewski, prezydent Kubicki i starosta Plechan. Proszę państwa, za moment przejdziemy do historii – tak Edmund Łazicki rozpoczął wtorkową sesję rady powiatu ziemskiego.

Rząd czeka! Dlatego radni głosują we wtorek

- Oczekuję zgodnego poparcia połączenia ze strony radnych miasta, gminy i powiatu. Nie wyobrażam sobie, aby któryś z radnych zechciał zignorować wolę mieszkańców – oświadczył prezydent Janusz Kubicki podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki