Powstanie pomnik Żołnierzy Wyklętych

29 Styczeń 2013
Zgodnie z przewidywaniami najgorętszym punktem wtorkowej sesji rady miasta była dyskusja o historii i stawianiu pomników. I zgodnie z przewidywaniami emocje do czerwoności rozpalił radny Andrzej Brachamański.

Chodzi o projekt radnych PO i PiS, którego pomysłodawców był senator PO Stanisław Iwan. Chodziło o uczczenie pamięci tzw. Żołnierzy Wyklętych, członków takich formacji jak Narodowe Siły Zbrojne czy Wolność i Niezawisłość. To oni w 1945 r. nie złożyli broni. Byli prześladowani i mordowani przez komunistyczne władze.

Od 2011 roku, na wniosek Prezydenta RP, dzień 1 marca został ustanowiony świętem państwowym, jako Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, poświęcony żołnierzom i działaczom podziemia antykomunistycznego. Jest to dzień szczególnie symboliczny, ponieważ właśnie tego dnia w 1951 roku w kazamatach mokotowskiego więzienia strzałem w tył głowy zamordowano siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość".

To jednak Brachmańskiego (kiedyś SLD) nie przekonało i powtórzył swoje stwierdzenie, że to pomysł stawiania pomników mordercom i bandytom.

- W latach 1945-47 w Polsce toczyła się wojna domowa a wy chcecie stawiać pomniki tylko jednej stronie. Oni mordowali kobiety i dzieci – argumentował. Jego zdaniem radni dokonują oceny historycznej podążając tylko za jednym sposobem myślenia.
Wywołał tym burzę. – To nie była wojna domowa, ale okupacja – ripostował radny PiS Jacek Budziński. – Często zwykli rabusie podszywali się za żołnierzy podziemia. Trzeba oddać im honor.

Dyskusję uciął senator PO Stanisław Iwan. – Oni wtedy doszli do wniosku, że walczyć o to, by nasza ojczyzna nie upadła. Byśmy nie zostali kolejną republiką radziecką – tłumaczył. Jednak koronnym argumentem był prosty fakt – 1 marca 2011 r. ustanowiono Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. – To święto państwowe. W ten sposób ich uhonorowano. Czas skończyć z zakłamywaniem historii i trzeba przywrócić im pamięć. Oddajmy szacunek tym ludziom – apelował.

Nie wszystkich przekonał. Radni SLD mówili o swoich wątpliwościach i pytali się czy jest sens stawiać kolejne pomniki, dzielące środowisko, skoro jest jeden Bohaterów, na pl. Bohaterów? Takie argumenty nie trafiały do pozostałych radnych PO i PiS, którzy mówili o języku oponętów, że brzmi jak z lat 60.

W końcu radni przegłosowali uchwałę w sprawie pomnika. 14 (z PO i PiS) było za 9 (z SLD) przeciw. Monument stanie na rogu ul. Podgórnej i Kupieckiej u podnóża Winnego Wzgórza.

(tc)

 

Artykuły powiązane: 

We wtorek obradują radni

Czy wtorkową sesję zdominuje dyskusja na temat stawiania w mieście nowych pomników? Radnemu Andrzejowi Brachmańskiemu nie podobają się "żołnierze wyklęci".
wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki