Puk, puk, puk! Badamy platany

29 Kwiecień 2021
Głuchy odgłos niesie się po Parku Książęcym. Dzięcioł? Raczej jakby ktoś uderzał w bęben. Niezbyt mocno: puk, puk, puk. Można powiedzieć, że trwają badania lekarskie platanów. W użyciu jest nawet coś w rodzaju tomografu.

W zatońskim parku rosną trzy piękne platany. Każdy z nich ma około 180 lat, posadzone je podczas zakładania parku w 1842 r. Jedno z drzew jest w nienajlepszej kondycji.

- Dlatego postanowiliśmy je przebadać - informuje Agnieszka Kochańska, architekt krajobrazu, która zaprojektowała odnowę parku i ją nadzoruje.

Puk, puk, puk… kilkanaście metrów nad ziemią, zawieszony na linach Jan Motas uderza młotkiem w wielkie konary. Wprawnym uchem arborysty wsłuchuje się w odgłos wydawany przez drzewo. Potrafi odróżnić, czy opukiwany konar jest zdrowy, czy też pusty w środku.

- O, tutaj pień jest mocny, a tutaj dźwięk jest inny, pień reaguje trochę jak bęben - w tym samym czasie Maciej Motas, stojąc na ziemi przy pniu, pokazuje na czym polega badanie na słuch. - Platan to jest drzewo, które oddaje środek, czyli powstaje ubytek kominowy, a równocześnie ma olbrzymie możliwości regeneracji, czyli nadbudowuje sobie tkankę tam, gdzie potrzeba. Tu słyszę, że mam ściankę grubości około 10 cm. Dalej drzewo jest w procesie zamierania. Obok jest ewidentnie kolumna, na której się opiera. Takie kolumny stabilizują drzewo.

Ekipa M. Motasa z firmy arborysta.com szykuje się do badań komputerowych pnia drzewa. To tzw. tomografia akustyczna. W pień wbite jest już 16 metalowych gwoździ z czujnikami podłączonymi do laptopa. Drzewo ma tutaj 560 cm obwodu. Badacz lekko uderza po kilka razy w czujnik.

- Dzięki falom akustycznym zobaczymy, jak wygląda środek pnia - zapowiada M. Motas. Puk, puk, puk… Koniec.

- Już mamy wyniki - po kilku minutach melduje Małgorzata Nalborczyk obsługująca komputer. Widok na ekranie trochę kojarzy się z prześwietloną w poziomie czaszką.

- Nie jest źle, ściany są jeszcze dosyć grube - słyszymy.

Niestety, w jednym z wielkich konarów znajduje się duża dziupla tworząca ubytek kominowy. Całość przypomina rurę. To kolejny słaby punkt wielkiego drzewa. Trzeba ten konar odciążyć.

Badania przeprowadzono w zeszły czwartek, 22 kwietnia. Drzewo jest chore, ale przy odpowiednich zabiegach może być ozdobą parku jeszcze przez wiele lat.

- Postoi jeszcze przynajmniej pół wieku - komentuje A. Kochańska. - Dopóki nie ma liści musimy skorygować ciężar korony drzewa, żeby obniżyć środek ciężkości.

Z zaleceń wynika, że powinna też być zdjęta większość wiązań z lin, którymi kiedyś wzmocniono koronę.

- Jest ich za dużo i zbyt usztywniają koronę. Podczas silnych wiatrów konary nie uginają się, natomiast pracuje całe drzewo, przenosząc olbrzymie naprężenia. Pień może tego nie wytrzymać, bo jest osłabiony - dodaje A. Kochańska.

Platan jest zabytkowy, dlatego dokumenty trafią do konserwatora zabytków. Bez zgody służb konserwatorskich żadne zabiegi nie mogą się odbyć.

(tc)

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki