Szpitalny Oddział Ratunkowy po zawale

8 Październik 2021
Dokładnie tydzień temu, w piątkowy poranek 1 października, na kilkanaście godzin stanęło serce Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. Na zwolnienie poszła większość pielęgniarek i ratowników medycznych Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Minął tydzień…

Większość, to znaczy ilu pracowników „zachorowało”?

- Około dwudziestu - informuje Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka szpitala.

Jak wyjaśniał szpital, to ministerialne decyzje gasząc jeden pożar, wznieciły następny: podzieliły środowisko, przyznając ostatnio podwyżki ratownikom pracującym w ramach państwowego systemu ratownictwa medycznego, pomijając ratowników i pielęgniarki pracujące w szpitalnych oddziałach ratunkowych. 1 października bunt sfrustrowanych pracowników szpitala w Zielonej Górze wstrzymał do godz. 19.00 nie tylko pracę tutejszego SOR-u, ale i przyjęcia pacjentów jedynego w województwie lubuskim Centrum Urazowego. Mimo zrozumienia, nasze poczucie bezpieczeństwa stopniało razem z nim.

 

Od piątku, 1 października…

- SOR Zielona Góra również ogłosił powstanie! – na Facebooku informowało w tamto piątkowe południe Lubuskie Porozumienie Ratowników Medycznych, nawołując do solidarności zawodowej ze zbuntowaną załogą SOR-u. Tego samego dnia karetki z Zielonej Góry - m.in. z pacjentami po udarze na pokładzie -  jeździły do szpitali w Nowej Soli, Żarach, Świebodzinie… Po godz. 13.00 Robert Górski, lekarz zielonogórskiego pogotowia ratunkowego, informował gdzieś spod Świebodzina: karetki „stoją pod zatkanym SOR Nowa Sól. (…) W Zielonej Górze nie ma już wolnych ambulansów!

Tymczasem rodzimy szpital, apelując do pacjentów, by nie zgłaszali się na SOR z błahych powodów, donosił: - Trwają  prace nad uzupełnieniem brakującego personelu. W przypadku fiaska tych działań, funkcjonowanie SOR stanie się niemożliwe. 

Powiało grozą. Od godz. 7.30 w lecznicy pracował wewnętrzny zespół ds. rozwiązywania sytuacji kryzysowych, trzy godziny później rozpoczęła się narada Wojewódzkiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego, z udziałem wojewody lubuskiego, przedstawicieli urzędu marszałkowskiego, lubuskiego NFZ, Szpitala Uniwersyteckiego i innych lubuskich szpitali, które miałyby wesprzeć lecznicę w Zielonej Górze, a marszałek Elżbieta Anna Polak w rozmowie z wiceministrem zdrowia Piotrem Bromberem, jeszcze niedawno szefem lubuskiego NFZ,  apelowała o uwzględnienie w rozmowach z ratownikami medycznymi także roszczeń personelu pracującego na SOR-ach.

 

… do dziś

- Jednak konsekwencje finansowe zapewne odczuje szpital. Obie strony już dały sobie tydzień na dopracowanie szczegółów - mówi Sylwia Malcher-Nowak, która wyjaśnia, że prezes lecznicy jest już po pierwszych rozmowach z przedstawicielami ratowników i pielęgniarek z SOR-u, a za kilka dni odbędzie się kolejne spotkanie… - Jesteśmy na dobrej drodze do porozumienia - dodaje rzeczniczka.

Od tygodnia rodzime karetki wożą już pacjentów na SOR w Zielonej Górze.

- Zawirowanie trwało tu tylko kilka, kilkanaście godzin - mówi Marcin Mańkowski, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Zielonej Górze. - Wydaje się, że sytuacja wróciła do normy.

Jeszcze nie. SOR rzeczywiście pracuje, jak mówią w szpitalu, „normalnie, ale z pewnymi ograniczeniami”. Na oddziale ratunkowym dyżurują przede wszystkim sami pracownicy Szpitala Uniwersyteckiego, przy niedużym wsparciu z zewnątrz. 

- Personel jest nadal mocno okrojony, a pracownicy, którzy wspierają oddział, niekoniecznie mają doświadczenie w ratownictwie medycznym. Dlatego poprosiliśmy, by nie przywożono do nas pacjentów ze zdarzeń masowych. Od tygodnia jesteśmy też w kontakcie z dyspozytornią wojewódzką, która przed wysłaniem do nas karetki każdorazowo uzgadnia to z lekarzem dyżurnym na SOR - mówi rzeczniczka, która ma też dobrą wiadomość: - Pełną gotowość SOR osiągnie w tę sobotę, 9 października. W środę do pracy wróciło osiem osób, nadal na zwolnieniu przebywa dziesięć, ale połowa z nich zapowiedziała powrót właśnie w sobotę.

(el)

 
wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki