Wielkie zmiany na kąpielisku. To raj dla dzieci.

10 Grudzień 2021
To nie będzie największa i najdroższa inwestycja w naszym mieście, ale z pewnością jedna z najbardziej oczekiwanych. MOSiR ogłosił przetarg na zagospodarowanie miejskiego kąpieliska przy ul. Botanicznej, potocznie nazywanego zalewem w Ochli.

Ogłoszenie w tej sprawie ukazało się w zeszłym tygodniu. Do początku stycznia wykonawcy mają czas na złożenie oferty. - Muszą zaprojektować obiekt i go zbudować. Będą mieli na to czas do 31 maja 2023 r. - informuje Robert Jagiełowicz, dyrektor MOSiR.

A to oznacza, że jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, latem 2023 r. będziemy mogli pluskać się na nowym kąpielisku.

- Powiedzmy, że jest 1 lipca 2023 r. Zajeżdżamy na parking, wysiadamy z samochodu i… czy parking będzie w tym samym miejscu, co teraz? - pytamy.

- Tak. Będzie w tym samym miejscu. I główne wejście będzie również w tym miejscu, w którym dzisiaj jest brama wjazdowa, a za nią to już inny świat - śmieje się Andrzej Bocheński, radny Zielona Razem, który wraz z radnym Pawłem Wysockim pilotuje przedsięwzięcie. - Dzisiaj po lewej stronie jest teren obsiany trawą, gdzie można np. ustawić przyczepę kempingową. Za dwa lata będzie tam teren przeznaczony dla dzieci. Do zabawy i kąpieli. Płytkie baseny, brodziki, różne zabawowe urządzenia, zjeżdżalnie.

Kąpielisko w dużej mierze dedykowane będzie małym zielonogórzanom, którzy przybędą tutaj z całymi rodzinami. Dzieci będą szaleć w wodnym zakątku, a rodzice będą to mogli obserwować, siedząc na ławeczkach lub w pobliskiej restauracji.

- Znajdować się będzie ona po prawej stronie głównego wejścia. Wewnątrz i na tarasach pomieści około 120 gości - zdradza dyrektor Jagiełowicz. - Do tego na terenie ośrodka będą jeszcze dwa miejsca na ustawienie food trucków.

Za restauracją nadal będą działać boiska, np. do gry w piłkę plażową (znajdzie się w tym samym miejscu, co obecnie). Zamysł jest taki, by jak najmniej ingerować w zieleń i starać się nie wycinać drzew. Trzeba je odpowiednio wykorzystać. - Stąd pomysł, by na drzewach rosnących pomiędzy wejściem a niecką kąpieliska zainstalować park linowy, działający podobnie jak ten w Dolinie Gęśnika. Pod nim znajdzie się miejsce na pole do minigolfa z 18 dołkami - dodaje A. Bocheński.

W maju i czerwcu zeszłego roku prezentowaliśmy w „Łączniku” różne pomysły na zagospodarowanie tego terenu. Najwięcej głosów zebrała propozycja utworzenia sztucznej wyspy na palach, z drewnianą altaną na środku. Zostanie zbudowana. Tutaj będzie można usiąść i odpocząć, patrząc na wodę. Kąpielisko będzie trochę dalej. I będzie mniejsze niż obecne.

- Zostało podzielone na dwie części. Pierwsza, bardziej oddalona od wejścia część będzie naturalnym stawem, zasilanym przez strumień Pustelnik. Tutaj znajdzie się różna roślinność, a wokół będą ścieżki i łąki do spacerów i wypoczynku - wyjaśnia R. Jagiełowicz. - Główna niecka kąpielowa zostanie wykonana ze stali nierdzewnej. Podobne rozwiązanie zastosowano w Drzonkowie. Będzie miała 2.000 mkw. powierzchni i będzie zasilana wodą z miejskich wodociągów. Będzie czysto. Zapewni to stacji uzdatniania wody. Pustelnik nie jest w stanie doprowadzić wody w odpowiedniej ilości.

W tym miejscu znajdzie się też kompleks zjeżdżalni wodnych, w skład którego wejdzie sześć ślizgów różnej wielkości. Będą one miały po kilkadziesiąt metrów długości. Natomiast w niecce dla dzieci, w skład wodnego placu zabaw wejdą m.in. trzy wieże o różnej wysokości, połączone ze sobą za pomocą podestów. Tutaj zostaną zamontowane cztery zjeżdżalnie dla maluchów. Będą miały długość ślizgu od 6 do 25 metrów.

Ciekawostką jest przygotowanie terenu, wraz z infrastrukturą, na potrzeby mobilnego lodowiska z naturalną taflą. - Gdy zajdzie taka potrzeba, będzie tu można zamontować lodowisko, ale to już inne zadanie - mówi R. Jagiełowicz.

Po drugiej stronie niecki powstanie strefa chillout, przeznaczona do odpoczynku i wyciszenia, wyposażona w ławki, leżaki, hamaki, wiatę piknikową, paleniska i miejsca do grillowania.

- Całkowicie zrezygnowaliśmy z funkcji kempingowych kąpieliska. Nie będzie można tutaj ustawić przyczepy czy rozbić namiotu. Nie ma na to miejsca. W zamian będzie wiele wodnych atrakcji dla małych zielonogórzan - wyjaśnia radny Bocheński.

- Ochla będzie miejscem wypoczynku i zabawy dla całych rodzin. Robimy ją z myślą o małych mieszkańcach - podsumowuje prezydent Janusz Kubicki. - Teraz musimy wybrać dobrego wykonawcę, który sprosta wyzwaniu.

Szacuje się, że inwestycja kosztować będzie ok. 40 mln zł. W ramach rządowego Polskiego Ładu - Program Inwestycji Strategicznych, Zielona Góra na ten cel otrzyma 29 mln zł.

(tc)

 
wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki