Makaron à la prezydent

9 Lipiec 2021
Janusz Kubicki zaprosił mieszkańców 1 lipca do restauracji Casa Mia na wielkie nawijanie makaronu. Akcję zorganizował zielonogórski sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każdy mógł skosztować prezydenckiego specjału.

Janusz Kubicki założył fartuszek i od razu oddał się do dyspozycji szefa kuchni. Nikt go nie oszczędzał. W restauracji przecież czekali głodni klienci, a aromat makaronu, pizzy i innych specjałów drażnił podniebienia.

- Co pan prezydent potrafi ugotować? - pytali kucharze. - Głównie jajecznicę - przyznał J. Kubicki szczerze. - Ale usmażę też kotleta schabowego i ugotuję parówki.

Tym razem o jajkach i kotletach nie było mowy. Prezydent mieszał w garnku, aby makaron się nie rozgotował, a potem podawał do stolika. - Proszę bardzo, czym chata bogata - zachęcał gości.

Zenobia Chabrysiak i Stanisław Styczyński jako pierwsi skosztowali prezydenckiego dania. - Bardzo nam smakował ten klasyczny makaron, tym bardziej, że został podany z rąk samego prezydenta Zielonej Góry - mówili zgodnie.

Pani Zenobia dodała, że uwielbia makaron. - W Casa Mia byliśmy nie raz i zawsze było przepysznie - przekonywała. - Cieszę się, że przy okazji dołożyliśmy się do bardzo szczytnego celu - zbiórki dla zielonogórskiego schroniska dla zwierząt.

W Casa Mia nie mogło zabraknąć pań Magdy i Agaty. - Bardzo lubimy makaron i musiałyśmy go spróbować - przyznały. - Pomagamy też w akcji na rzecz zwierzaków

Wstęp na wydarzenie był wolny. Każdy mógł sprawdzić, czy gospodarz Zielonej Góry nadaje się na kucharza. Za prezydenckie spaghetti trzeba było zapłacić 30 zł. Z każdej sprzedanej porcji 10 zł trafiło do Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. Tak się złożyło, że w czwartek, 1 lipca, obchodziliśmy też Dzień Psa. Organizatorzy połączyli przyjemne z pożytecznym.

- Bardzo się cieszę, bo co roku wymyślamy jakąś fajną licytację z Januszem Kubickim albo Wiolettą Haręźlak w roli głównej - mówił Filip Gryko, szef zielonogórskiego sztabu WOŚP. - Myślę, że nawijanie makaronu z prezydentem przypadło mieszkańcom do gustu. Sam też mam zamiar skosztować potrawy.

Gotowanie z prezydentem to wywiązanie się z licytacji na rzecz WOŚP. Usługę za 3001 zł wylicytował podczas 29. Finału Marcin Polakiewicz, właściciel restauracji Casa Mia i Bachus. Z akcji był bardzo zadowolony. - Zainteresowanie było olbrzymie, goście chętnie robili sobie zdjęcia z prezydentem - opowiadał restaurator. - Okazało się, że prezydent ma smak, bo dobrze doprawiał potrawy.

To była uczta nie tylko dla ciała, ale i ducha. Organizatorzy zaprosili na koncert muzyki włoskiej. Wystąpili Magdalena Janicka i Robert Wojciechowski.

(rk)

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki