Łączmy się! W jedności jest siła - czyli prezydent na os. Zastalowskim

8 Kwiecień 2013
- Miasto z gminą powinno się połączyć, bo w jedności siła – mówi Anas Saadain, mieszkaniec ul. Batorego pochodzący z Sudanu, który uczestniczył w poniedziałkowym spotkaniu mieszkańców z prezydentem Januszem Kubickim.

Anas Saadain jest zielonogórzaninem zaledwie od 15 lat, ale – jak podkreśla – czuje się bardzo związany z miastem. Urodził się w Sudanie, studiował w Łodzi, a do Zielonej Góry przyjechał za pracą i już tu został. Od tego czasu mocno angażuje się w sprawy swojej okolicy. – Bo moje miasto nie jest mi obojętne – podkreśla pan Anas, który w poniedziałek był jednym z kilkunastu zielonogórzan z os. Zastalowskiego i Śródmieścia, którzy przyszli na spotkanie z J. Kubickim w sprawie połączenia miasta i gminy.


We wtorek spotkanie z mieszkańcami osiedli: Przyjaźni, Malarzy, Zacisza oraz przyległych ulic
9 kwietnia 2013 r. (wtorek), godz. 17.00
Szkoła Podstawowa nr 18
ul. Francuska 10, stołówka szkolna


- Frekwencja na spotkaniach nie jest istotna. Liczy się fakt, że każdy ma możliwość odbycia takiego bezpośredniego spotkania – podkreślił prof. Czesław Osękowski, szef biura analiz i rozwoju miasta, pracującego nad połączeniem gmin. – To, czy mieszkańcy z tej możliwości korzystają czy też nie, to ich osobisty wybór.

Prezydent przypomniał wyniki ostatnich badań socjologicznych przeprowadzonych w mieście i gminie. Wynika z nich, że w mieście jest zdecydowane poparcie dla połączenia, a w gminie jest ono mniejsze. Jest też spora grupa osób obojętnych, ale zarówno w mieście jak i w gminie badani respondenci przyznawali, ze proces integracji obu gmin jest nieuchronny. – Dlatego ciągle powtarzam: jeśli w gminie jest opór przeciwko łączeniu, to niech gmina przejmie miasto – stwierdził Kubicki. – Najważniejsze, żebyśmy osiągnęli efekt w postaci zgodnego połączenia samorządów, co przyniesie nam wymierne finansowo korzyści.

Jakie to korzyści? Po pierwsze: gwarantowany ustawowo bonus w postaci większego udziału w podatku PIT przez 5 lat. Po drugie: większą szansę na wkład własny do projektów z unijnego budżetu na lata 2014-2020. Po trzecie: zwiększenie szansy na ekstra pieniądze unijne na rozwój 300 europejskich aglomeracji (w tym 18 polskich).

Mieszkańcy os. Zastalowskiego pytali m.in. o koszty tworzenia miejsc pracy na terenie strefy ekonomicznej W Nowym Kisielinie i w tamtejszym parku przemysłowo-technologicznym.
 – Trudno to oszacować – odparł prezydent. – Bo powstaje pytanie, czy kosztowna budowa obwodnicy Nowego Kisielina, która powstała przy okazji strefy ekonomicznej i parku, to także koszty? Przecież z tej obwodnicy korzystają wszyscy i została ona tak zaprojektowana, że prowadzi do przyszłego mostu na Odrze w Milsku, który będzie miał kolosalne znaczenie dla rozwoju całego naszego regionu.

(mi)

Dla „Łącznika” mówią uczestnicy spotkania

Anas Saadain, mieszkaniec ul. Batorego:
- Miasto i gmina powinny się połączyć, bo w jedności siła. Przy okazji chciałbym pogratulować prezydentowi Kubickiemu, że podjął się tego wyzwania. Prędzej czy później trzeba to zrobić. Uważam, że w sprawy wagi publicznej trzeba się angażować, bo inaczej decyzję będą zapadać bez udziału społeczeństwa. Ja robię wszystko, żeby mieć wpływ na swoje miasto i swoja okolicę.

 

Lidia Dubniewska, dyrektor SP 11 w Zielonej Górze i mieszkanka Drzonkowa:
- Połączenie miasta i gminy jest nieuniknione. Chociaż z drugiej strony widzę, że mieszkańcy mają pewne obawy z tym związane. Dotyczą one groźby utraty tych miejsc pracy, które dublują się na terenie miasta i gminy. Mam na myśli choćby szkoły. Ale z drugiej strony przecież proces integracji miasta i gminy w szkolnictwie odbywa się już od dawna, bo wielu rodziców mieszkających w gminie, posyła swoje dzieci do szkół w mieście.

Artykuły powiązane: 

Harmonogram spotkań z mieszkańcami

Janusz Kubicki rusza na wieś, chce spotkać się z mieszkańcami wszystkich sołectw. Bo czas najwyższy podsumować tegoroczny Fundusz Integracyjny, rozliczyć się z wykonanych zadań. Warto przyjść na spotkanie!

Do trzech razy sztuka, czyli prezydent o połączeniu w Hydrozagadce

- Dwa razy próbowano połączyć miasto i gminę. Sądzę, że za trzecim razem się uda. Do trzech razy sztuka – stwierdziła Ludmiła Kotowska, mieszkanka os. Piastowskiego na piątkowym spotkaniu mieszkańców z prezydentem Januszem Kubickim.
wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki