Emisariusze połączenia pukają już do drzwi

16 Wrzesień 2013
Wysłannicy miasta, z Kontraktem Zielonogórskim odwiedzili dzisiaj pierwsze sołectwa. Zostawili dokument, porozmawiali z mieszkańcami w sprawie referendum i zbierali opinie w sprawie połączenia miasta z gminą.

W Jarogniewicach, przy wejściu do gospodarstwa z właścicielką posesji rozmawia profesor Czesław Osękowski. Szef zespołu połączeniowego tłumaczy warunki ewentualnego połączenia, pyta o nastroje i zainteresowanie referendum w tej sprawie.

- Wątpliwości mamy wszyscy. Czy będzie lepiej, czy jeszcze gorzej. Zastanawiam się czy pójdę na referendum, bo szczerze nie jestem za przyłączeniem. Wydaje mi się, że o nas nikt po połączeniu nie będzie pamiętał – mówi mieszkanka Jarogniewic Sabina Swaryczewska.

Kolejny zespół połączeniowy dyskutuje zaledwie kilka domów dalej. Tutaj jest zdecydowanie więcej pytań ze strony gospodarza.

- Ja na pewno pójdę na referendum. Decydujemy przecież o swojej przyszłości. Chociaż, człowiek tyle razy był już oszukany, że ma wiele wątpliwości. Dyskutuje się na te tematy, np. kiedy przychodzi do mnie brat z rodziną to sporo rozmawiamy. Ludzie są podzieleni. Osobiście nie mam zdania co do połączenia. Nie przekonują mnie argumenty o pieniądzach. Zawsze się mówi o pieniądzach, a potem one gdzieś się rozmywają. Być może one będą ale czy one tutaj dotrą – mówi Tadeusz Cebulski.

- Czy dobrze, że miasto informuje o warunkach połączeniowych, a emisariusze przekazują kontrakt? – pytam.

- To bardzo dobrze, na pewno informacja się przyda i będzie do czego sięgnąć – mówi mieszkaniec Jarogniewic.

W dłuższa dyskusję wdały się emisariuszki połączenia z kolejnym mieszkańcem Jarogniewic - Wiele się zmieniło przed kilkadziesiąt lat. Ja pójdę na referendum i nie mam z tym żadnego problemu. Nawet zgadzam się na połączenie i myślę, że więcej by się budowało i było więcej remontów - mówi Jerzy Badowski. - Myślę, że wielu jest za połączeniem.

Podobnie akcja przebiega w Jeleniowie. Zespoły studentów i przedstawicieli urzędu miasta przekazują projekt kontraktu i rozmawiają z mieszkańcami. Frekwencja jest niezła. Wielu mieszkańców tego sołectwa jest w domach. Beata Szymaniak i Marta Ochremczuk rozmawiały już z kilkunastoma osobami w Jeleniowie.

- W większości przypadków spotkałyśmy się z pozytywnym odbiorem. Wiele osób deklaruje gotowość pójścia na referendum, natomiast głosy co do samego połączenia bywają różne, nawet w tej samej rodzinie, to zależy od pokolenia. Zdarzyło się, że seniorka była nastawiona bardzo negatywnie co do całej idei, natomiast córka była jak najbardziej na tak - mówi Beata Szymaniak.

W kolejnych dniach emisariusze odwiedza kolejne zielonogórskie sołectwa.

(kg)

 

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki