Zatonie myśli o remoncie świetlicy

25 Styczeń 2013
Rada sołecka Zatonia rozmawia już o wydaniu pieniędzy z Funduszu Integracyjnego. Jest pomysł, żeby przeznaczyć je na modernizację świetlicy wiejskiej.

W miniony piątek (18 stycznia) na spotkaniu w sprawie połączenia miasta i gminy dopisała frekwencja. Do niewielkiej salki w budynku przedszkolnym przyszło blisko 60 mieszkańców. Już na początku spotkania do istotnych kwestii przeszedł sołtys Zatonia Piotr Przespolewski, którego zainteresowała sprawa przekazania pieniędzy z Funduszu Integracyjnego na rzecz sołectwa w Zatoniu.

– Mamy bardzo konkretne potrzeby, jedną z nich jest modernizacja świetlicy i chcielibyśmy poznać zasady, na jakich miasto przekaże pieniądze na ten cel. Czy jako rada sołecka powinniśmy podjąć uchwałę w tej sprawie, czy złożyć wniosek ? – pytał sołtys.

- Najpierw potrzebne jest wskazanie celów, na które poszczególne sołectwa chcą przeznaczyć pieniądze. Znając zadania, będziemy wiedzieć, kto np. jest właścicielem konkretnej drogi czy miejsca i kto takie pieniądze winien otrzymać. Miasto może pomóc w przygotowaniu potrzebnej dokumentacji, służymy doświadczeniem w tej sprawie – odpowiadał wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk.

Mieszkańcy pytali także, czy uruchomienie Funduszu Integracyjnego jest uzależnione od przyłączenia gminy do miasta Zielona Góra.
– Nie jest uzależnione. Traktujemy to jako promocję i 3 miliony złotych na całą gminę to nie jest zbyt wiele w stosunku do potrzeb, ale w wielu przypadkach dla mieszkańców gminy mogą to być znaczące środki – odpowiadał wiceprezydent.

Jaki będzie los Zatonia po ewentualnym połączeniu z miastem i czy wieś nie będzie pomijana po tzw. okresie dopłat rządowych? – pytali mieszkańcy.
Jako odpowiedź K. Kaliszuk przedstawił dane dotyczące wydatków miasta na przestrzeni ostatnich 10 lat - tylko w drogi i sieć wodno-kanalizacyjną na terenie osiedla Jędrzychów i na Chynowie.
– To odpowiednio 68 mln zł i 46 mln złotych wydanych przez miasto na Chynowie, co świadczy o tym, że miasto nie zapomina o inwestowaniu także w mniejsze skupiska czy osiedla.

Podobnie jak w czasie poprzednich spotkań nt. połączenia wróciły pytania dotyczące oświaty i miejsc w przedszkolach. Mieszkanka Zatonia, a jednocześnie pracownik przedszkola, stwierdziła, że gmina dużo dopłaca do placówki. - Czy ta placówka, w której jesteśmy, zostanie utrzymana, czy to będzie dalej gminne przedszkole? Kto nam to zagwarantuje?
- Przykładem na chęć utrzymania takich placówek jest budowane gimnazjum na Chynowie, mimo że miejsc dla uczniów nie brakuje. Zagwarantuje to Kontrakt Zielonogórski. Uważam, że każdy kandydat na radnego i prezydenta powinien zobowiązać się do przestrzegania Kontraktu Zielonogórskiego – podkreślał K. Kaliszuk.

Po raz kolejny mieszkańcy wywołali także temat komunikacji miejskiej. - Utrzymanie autobusów w tej sytuacji się miastu nie opłaci - przekonywali mieszkańcy.

- Jesteśmy objęci programem pilotażowym wprowadzenia autobusów elektrycznych i jako pierwsze miasto w Polsce wystąpiliśmy z propozycją wprowadzenia transportu niskoemisyjnego zgodnego z priorytetami Unii Europejskiej. Dostaliśmy już na to 800 tysięcy złotych. Wprowadzenie tańszych w eksploatacji, elektrycznych autobusów pozwoli na znaczne oszczędności. Czyli np. daje możliwość zwiększenia ilości kursów – odpowiadał Kaliszuk.

Padały też pytania o budowę kanalizacji.
– Trzeba mieć świadomość, że za trzy, cztery lata będą ściągane kary od gmin, które nie mają kanalizacji. Brak kanalizacji w Janach i Zatoniu, ze względu na pokłady wody pitnej i w Ochli - ze względu na wielkość wsi - będą skutkować karami dla gminy, która nie ma pieniędzy. Jako miasto, po połączeniu, nie mamy zamiaru płacić wysokich grzywien za brak kanalizacji i również to zadanie bierzemy pod uwagę – dodał wiceprezydent.

Sołtys przypomniał, że wieś jest miejscowością rolniczą i wielu mieszkańców dotyczy temat dopłat wyrównawczych z tytułu tzw. ONW czyli do obszarów o niekorzystnych warunkach.
- ONW,to żywa gotówka do kieszeni rolników. W Zatoniu to 146 tys. złotych. Tworzenie mikroprzedsiębiorstw i miejsc pracy - wypowiadali swoje wątpliwości mieszkańcy.
- Jest także PROW, czyli Program Rozwoju Obszarów Wiejskich i tu chodzi o znacznie większe pieniądze, np. na modernizację rolnictwa – stwierdził Piotr Tabor. - Te 100 mln nijak się ma do budżetu, jaki oferuje nam, rolnikom, Unia Europejska.
– Jeżeli się okaże, że rolnicy stracą część dopłat, to w Kontrakcie zapiszemy, by miasto stworzyło fundusz wspierania terenów wiejskich. Będziemy o tym dyskutować w ministerstwie rolnictwa – odpowiadał K. Kaliszuk.
- To ma być partnerski a nie polityczny układ – podsumowywali spotkanie reprezentujący miasto.

Sołtys Zatonia poinformował, że na najbliższym spotkaniu wiejskim będą prowadzone rozmowy o inwestycjach na terenie sołectwa.

(kg)

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki