Łatwiński - budujmy hale produkcyjne

30 Listopad 2012
NASI RADNI. Kazimierz Łatwiński, Prawo i Sprawiedliwość, radny miasta, druga kadencja, przewodniczący komisji gospodarki

- W jakich sprawach najczęściej zgłaszają się do pana mieszkańcy?
- Coraz częściej pytają o miejsca pracy. Kiedy rozmawiam z zielonogórzanami, wskazują, że jest to klucz do poprawy sytuacji w innych dziedzinach.

- Czy jest na to jakaś recepta?
- Trzeba zrobić wszystko, by nakręcić koniunkturę. Mam na myśli większe zadania inwestycyjne o charakterze gospodarczym.

- Projekty o ponadregionalnym zasięgu? Taki obraz Zielonej Góry z serii jak nas postrzegają z zewnątrz?
- Po diagnozie sytuacji i analizie przykładów z innych miast, wraz z kolegami z zespołu doradców, z którym współpracuję, zaproponowaliśmy koncepcję Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego Zielona Góra-Główna. Obszary dworców zawsze są wizytówką miasta. Szacujemy, że wkład finansowy w ten projekt z budżetu Zielonej Góry będzie ograniczał się głównie do poprawy układu drogowego przy dworcach. Największe środki rzędu 150 mln zł powinni wyłożyć inwestorzy prywatni, trochę dołoży kolej i PKS. Rolą miasta powinna być koordynacja przedsięwzięcia. Komunikacja to podstawa rozwoju. Dlatego popierałem rozwój lotniska w Babimoście i byłem inicjatorem apelu w sprawie dokończenia budowy drogi S3.

- Pan z tym kolejnictwem jednak coś tak blisko?
- Myśli pan o kolejowej obwodnicy Czerwieńska. W 2006 r., jako doradca wojewody, zwołałem w tej sprawie spotkanie. W efekcie tego i innych działań wpisano to zadanie na listę projektów kluczowych. Potem, jako przewodniczący komisji gospodarki, monitorowałem tę inwestycję i pomagałem wyjść z impasu, kiedy groziło jej wstrzymanie.

- Ktoś mądry, kogo cytować już nie wypada, powiedział - po pierwsze gospodarka. Dalej nie trzeba rozwijać.
– Pomysłem może się okazać budowa hal produkcyjnych pod wynajem dla przedsiębiorców. Miasto na zasadzie zachęty powinno zastosować tu, po spełnieniu pewnych warunków, preferencje czynszowe.

- A coś o czym Kowalski z Zielonej Góry może stanowić, czyli budżet obywatelski?
- To dobra forma dająca możliwość konsultacji z mieszkańcami, którzy widzą, że ich potrzeby w mniejszym lub większym wymiarze są zaspokajane.

- Są też zadania, które radni realizowali z własnej, 120 tysięcznej puli.
– Mam nadzieję, że nasadzenia szpaleru drzew przy al. Niepodległości, zagospodarowanie klombów przy tej ulicy, posadzenie kwiatów przy pl. Piłsudskiego, remont świetlicy na starówce czy fundusze na koncepcję rozwoju turystyki biznesowej - to są konkrety. Każdy radny byłby w stanie zagospodarować znacznie większe środki. Dam przykład: remont nawet małej uliczki to czasem milion złotych. Może dobrym pomysłem jest rozkładanie większych zadań na kilka etapów.

Krzysztof Grabowski

 

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki