Bachusik Ekoenergeticus na rocznicę

11 Wrzesień 2020
Ten Bachusik wprost rozsadza autko, którym zajechał na Winne Wzgórze. Nie tylko posturą, ale również wewnętrzną energią. W końcu reprezentuje firmę energetyczną.

Autko przypomina słynnego volkswagena garbusa w wersji kabriolet. Bachusik się w nim nie mieści, jedna noga wystaje. A ta wtyczka z tyłu? Taka zwykła, jak od nocnej lampki?

- Chyba takich nie używacie do ładowania samochodów? – pytamy Bartosza Kubika, prezesa firmy Ekoenergetyka, która specjalizuje się w projektowaniu i produkcji stacji ładowania dla samochodów elektrycznych. To ich sprzęt zasila autobusy zielonogórskiego MZK.

- Już nie. Została, bo tak jest bardziej zrozumiała dla odbiorców. Gdyby była bardziej skomplikowana, nie byłoby wiadomo, co to jest – odpowiada ze śmiechem prezes. Jego firma pod koniec zeszłego roku obchodziła 10-lecie istnienia. Wtedy ufundowała Bachusika. Wiosną miał pojawić się na Winnym Wzgórzu. Wybuch epidemii koronawirusa pokrzyżował te plany. I dopiero teraz rzeźba trafiła w pobliże Palmiarni.

- Jestem dumny z takich firm jak Ekoenergetyka. Zaczynała w przysłowiowym garażu, teraz jest chlubą miasta i europejskim liderem. Dziękuję za kolejnego Bachusika – mówił podczas uroczystości odsłonięcia figurki prezydent Janusz Kubicki.

- Zakorzeniliśmy się w tym mieście, choć nikt z nas nie jest z Zielonej Góry. Przyjechaliśmy tu na studia i zostaliśmy. Bardzo się cieszę, bo miasto daje pełne możliwości rozwoju – odpowiadał prezes Kubik. Przypominał, że ich droga była dosyć trudna, ale dzięki pomocy miasta mogli się rozwijać, a konkurowali z wielkimi koncernami.

- Byliśmy w Europie prekursorem rozwiązań zastosowanych przy ładowaniu za pomocą pantografów i stacji szybkiego ładowania. Później pozostałe firmy i rynek nasze rozwiązania zaakceptowali– wyjaśniał B. Kubik. - Mało kto wie, ale jesteśmy spółką, która zasila 40 proc. transportu elektrycznego w Europie. Jesteśmy jednym z głównych dostawców infrastruktury do ładowania. W Polsce mamy ok. 90 proc. udziału w rynku.

Ekoenergetyka chce być na czele rozwoju elektromobilności, stąd badania w kierunku zastosowania wodoru w napędzie samochodów.

Dzisiaj w strefie w Nowym Kisielinie realizuje inwestycje na ponad 100 mln zł. Docelowo ma tu pracować 700 osób. Moce produkcyjne wzrosną w ciągu dwóch lat czterokrotnie.

Wodór wodorem, ale ile może przejechać autko z Bachusikiem?

- To? Nie wiem. Ale elektryczne auto osobowe ma teraz 300-400 km zasięgu – śmieje się prezes.

- Myślę, że dojedzie nad Adriatyk i z powrotem – uważa Artur Wochniak, autor rzeźby. - Bachusik ma w sobie tyle energii, że rozsadza samochód. Jak zechce, daleko dojedzie. Ekoenergeticus to 53. Bachusik w mieście. Kto następny?

(tc)

 

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki