Wielka baza dla tirów

6 Maj 2016
Koniec z tirami w bazie Schenkera na przeciw dworca PKS. Od września ta międzynarodowa firma transportowa będzie korzystać z nowej, wielkiej bazy, koło Raculi.

Zjeżdżamy z S3. Mijamy rondo Racula-Stary Kisielin i wjeżdżamy na obwodnicę Kisielina. Po prawej stronie drogi, na szczycie skarpy pracuje koparka. W oddali widać budowę wielkich hal. Czyżby tutaj zaczynał się park przemysłowy?

Skądże, położony jest on kilka kilometrów dalej. To wielka firma spedycyjna Schenker buduje tutaj swoją nową bazę logistyczną.

- Obok magazynów i stanowisk przeładunkowych, zdolnych odprawić od 100 do 150 tirów dziennie, będą tu budynki biurowo-administracyjne. Schenker zapowiada w przyszłości drugi etap inwestycji, który powiększy zdolność przeładunkową bazy do 200 ciężarówek dziennie – opowiada Władysław Pawełczak, biznesmen z Raculi. To on kilka lat temu wymyślił, że w tym miejscu powstanie taka baza. Przekonał do pomysłu zagranicznego inwestora. Ziemi jednak nie sprzedał, tylko wydzierżawił.

Z inwestycji powinni być zadowoleni mieszkańcy ul. Dworcowej, gdzie Schenker ma swoją bazę.
- Założenia są takie, że od końca września tego roku wszystkie tiry zostaną wyprowadzone do nowej bazy, na skraj miasta. Na ulicy Dworcowej będzie zdecydowanie mniej ciężarówek – zdradza W. Pawełczak.

Z Zielonej Góry na podbój Europy

- Wybudowanie bazy transportowej, tuż obok parku przemysłowego w Nowym Kisielinie, zapowiadał pan na koniec 2013 r. Baza powstała z trzyletnim opóźnieniem, skąd poślizg?
Władysław Pawełczak, przedsiębiorca, mieszkaniec Raculi: - Musiałem aż dwukrotnie zmieniać plan przestrzennego zagospodarowania dla mojej działki, z powodu budowy nowej drogi dojazdowej do parku przemysłowego. Długotrwałe procedury administracyjne skutecznie blokowały inwestycję.

- To opóźnienie mogło mieć fatalne skutki, międzynarodowa firma transportowa Schenker mogła zerwać umowę na wybudowanie bazy transportowej na pańskiej działce…
- Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło (śmiech). Ta nowa droga nie tylko poprawiła skomunikowanie mojej działki z głównymi trasami dojazdowymi, ale także pozwoliła na powstanie wspólnoty interesów pomiędzy powstającym na tej działce terminalem transportowym i firmami, które w przyszłości ulokują się w parku przemysłowym.

- Prawdziwa wspólnota interesów pojawia się wtedy, gdy wszyscy osiągają korzyść…
- Rozwój gospodarczy parku przemysłowego będzie oznaczał wzrost liczby zleceń dla firm transportowych. I im bliżej taka firma będzie strefy ekonomicznej, tym więcej dostanie zamówień. Jednocześnie, ulokowanie wyspecjalizowanych przewoźników obok strefy ekonomicznej będzie dodatkowym argumentem na rzecz tej strefy: jako najlepszego miejsca do prowadzenia biznesu. Ale to nie wszystkie korzyści. Teraz, Schenker ma swoją bazę w Zielonej Górze, przy ul. Dworcowej, co wiąże się z dużym obciążeniem miejskich ulic i emisją spalin. Od końca września tego roku wszystkie tiry zostaną wyprowadzone do nowej bazy, na skraj miasta. Ta przeprowadzka oznaczać będzie znaczne pomniejszenie uciążliwości związanych z ruchem ciężarówek. Taki olbrzym, łącznie z ładunkiem, waży prawie 40 ton.

- Nowa baza ruszy od końca września. Co tam będzie?
- Obok magazynów i stanowisk przeładunkowych, zdolnych odprawić od 100 do 150 tirów dziennie, będą tam budynki biurowo-administracyjne. Schenker zapowiada w przyszłości drugi etap inwestycji, który powiększy zdolność przeładunkową bazy do 200 ciężarówek dziennie.

- Aż tyle tirów ma obsługiwać zielonogórską strefę przemysłową?
- Wedle mojej wiedzy, Schenker szykuje kisielińską bazę do obsługi zleceń z Europy Środkowej i Południowej. Docelowo będzie tu pracowało ponad 200 ludzi.

- Pański udział w budowie bazy ograniczył się do przygotowania dokumentacji technicznej oraz wydzierżawienia ziemi. Gdyby pan sprzedał działkę, zysk byłby większy…
- My, Polacy, nie powinniśmy sprzedawać gruntów pod gospodarcze inwestycje, tylko je wydzierżawiać. W ten sposób zachowamy pełną kontrolę nad własną ziemią. Ponadto dzierżawa kosztuje, w sensie kosztów operacyjnych, znacznie mniej od kupna, co jest ważnym argumentem dla potencjalnego inwestora. Po prostu, koszt inwestycji jest w takim przypadku znacznie mniejszy. Według mnie, to najbardziej pożądany model biznesowy dla zagranicznych inwestycji. Inwestor wydzierżawia teren np. na 25-30 lat, z opcją automatycznego przedłużenia. Inwestycja powstaje bez konieczności zaciągania kredytów przez polskiego partnera. Ten biznesowy model powinien być podstawą przy wszelkich negocjacjach z zagranicznymi partnerami.

- I co teraz, słodka emerytura?
- Umarłbym z nudów. Mam już gotowy plan. Chcę jeszcze wybudować stację benzynową oraz drugi terminal przeładunkowy. Ale moim największym marzeniem jest wybudować kompleks rehabilitacyjny dla ludzi steranych wiekiem i chorobami. Kupię 15 ha, założę fundację i przy pomocy sponsorów wybudujemy klinikę, hospicjum i dom spokojnej starości. To wszystko jeszcze przede mną.

- Dziękuję.
Piotr Maksymczak

 

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki