Mistrz Euroligi lśnił pełnym blaskiem

24 Październik 2019
Takie mecze, bez względu na wynik, przechodzą do historii klubu. Nie na co dzień gra się wszak z mistrzem Euroligi. CSKA Moskwa to szczyt szczytów koszykówki w Europie. Zawodnicy tego klubu wielką klasę potwierdzili w hali CRS.

Najpierw, jeszcze przed meczem, gdy z wideo na telebimie - jako cały zespół - przesłali słowa wsparcia oraz otuchy dla 14-letniego Jaśka, który zmaga się poważną chorobą. Chłopak otrzymał też od CSKA koszulkę z autografami drużyny.

Również sportowo koszykarze z Moskwy świecili pełnym blaskiem w hali CRS. Mistrz Euroligi starał się trzymać kontrolę nad wszystkim, a przy tym wygrać wyraźnie, umiejętnie rozkładając minuty na parkiecie po całym zespole. Tylko dwóch zawodników zagrało w drużynie gości więcej niż 20 minut. Trudno w takiej konstelacji gwiazd wskazywać graczy pierwszoplanowych i rezerwowych, ale ci, którzy weszli z ławki rzucili łącznie... 75 punktów! CSKA pokazało świetną zespołową koszykówkę, notując przy tym 29 asyst i zaledwie dziewięć strat.

Tyle o gwiazdach największego europejskiego formatu. A co o Stelmecie Enei BC Zielona Góra? Podopieczni Žana Tabaka przegrali 64:104, różnica jest więc o „oczko” mniejsza niż w marcowym pojedynku, w hali CRS, w poprzednim sezonie. – Niby walczyliśmy lepiej niż w zeszłym sezonie, a skończyło się podobnie – stwierdził po meczu Łukasz Koszarek. Najdotkliwiej zielonogórzanie polegli w czwartej kwarcie, gdzie wyraźnie opadli już sił. – No tak, ale gra się 40 minut, więc ciężko coś powiedzieć. To klasowa drużyna, która zdecydowanie wykorzystywała każdy błąd – dodał kapitan Stelmetu.

Mistrzów Euroligi już hala CRS widziała, ale tylko jeszcze raz w historii klubu z Zielonej Góry była okazja do tego, by mierzyć się z aktualnym triumfatorem tych zmagań. Wcześniej, w 2013 roku, Stelmet grał jeszcze w Eurolidze z Olympiakosem Pireus, przegrywając 80:91. Z obecnego składu tylko dwóch graczy pamięta tamto spotkanie. Obok Ł. Koszarka jeszcze Przemysław Zamojski. Jak „Zamoj” ocenił starcie z CSKA? – Było 20 minut całkiem niezłej obrony. Kilka założeń przedmeczowych wychodziło w trakcie spotkania. Tu trzeba być jednak skoncentrowanym przez 40 minut. Na minutę ją stracisz i jest po meczu.

To ostatni październikowy mecz zielonogórzan w lidze VTB. 5 listopada zmierzy się u siebie z Parmą Perm. Wcześniej, bo w niedzielę, 27 października, Stelmet zagra na wyjeździe z beniaminkiem Energa Basket Ligi, Eneą Astorią Bydgoszcz. Obie drużyny mają bilans 2-2.

(mk)

 

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki