112 – numer do zadań specjalnych

14 luty 2020
- Gdy nagle trzeba zadzwonić po pomoc, ludzie często wpadają w panikę: zamiast na pogotowie, dzwonią na policję lub straż pożarną – mówi Robert Górski, lekarz pogotowia ratunkowego.

Kilka dni temu obchodziliśmy Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Numer ten obowiązuje w całej Unii Europejskiej, choć są kraje, gdzie dostępne są jeszcze inne numery alarmowe. W Polsce można wykorzystać 998, dzwoniąc do straży pożarnej, 999 do pogotowia ratunkowego. Polskie władze, wprowadzając wiele lat temu 112, nie zdecydowały się na likwidację wcześniej obowiązujących u nas numerów z powodów czysto pragmatycznych.

- Siła przyzwyczajenia jest olbrzymia. Jeśli ktoś, zwłaszcza w podeszłym wieku, przez lata korzystał z numeru 999, to trudno mu byłoby przestawić się nagle na nowy, stąd decyzja o zachowaniu również tych starszych numerów – wyjaśnia Robert Górski, lekarz pogotowia ratunkowego i zielonogórski radny.

Obeznani w technice telekomunikacyjnej nieoficjalnie dodają jeszcze inne wyjaśnienie. Twierdzą, że o zachowaniu starych numerów alarmowych zadecydowało nasze ówczesne opóźnienie technologiczne. Numer 112 był wprowadzany na terenie kraju stopniowo, wraz z rozwojem nowoczesnej infrastruktury telekomunikacyjnej. Tymczasem te stare numery, jeszcze rodem z PRL, działały wszędzie, ich nagła likwidacja groziłaby paraliżem całego systemu ratownictwa.

Minęło już prawie 30 lat od momentu wprowadzeniu wspólnego dla całej Europy numeru alarmowego. Skąd zatem potrzeba ciągłego przypominania o jego istnieniu poprzez ustanowienie specjalnego dnia numeru 112?

- Gdy nagle trzeba zadzwonić z wezwaniem o ratunek, ludzie często wpadają w panikę: zamiast na pogotowie ratunkowe, dzwonią na policję lub straż pożarną. Z powodu głębokiego stresu zapominają, że na numery alarmowe można zadzwonić bezpłatnie z telefonu stacjonarnego i z komórki, nawet z takiej, która nie ma karty SIM – zauważa doktor Górski.

Kiedy powinniśmy korzystać z numeru 112? Dyrektywa parlamentu europejskiego wyraźnie definiuje: „numer 112 służy wyłącznie do powiadamiania w nagłych sytuacjach zagrożenia zdrowia, życia lub mienia, np. pożaru, wypadku drogowego, kradzieży i włamania, w przypadku użycia przemocy, nagłego omdlenia i utraty świadomości, poważnego uszkodzenia ciała i silnego krwawienia, porażenia prądem, rozpoznania osoby poszukiwanej przez policję, innej nagłej sytuacji zagrażającej zdrowiu, życiu lub bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu”.

Tyle zapisy prawa. Jak jednak wygląda praktyka?

- Przykro o tym mówić, ale niemal codziennie jacyś dowcipnisie usiłują wykorzystać numer alarmowy do głupiej zabawy, np. podchmieleni biesiadnicy dzwonią, aby zamówić alkohol lub pizzę z dostawą, dzwonią starsze panie z prośbą o odnalezienie zaginionego kota lub pieska. Takich przypadków jest znacznie więcej, za każdym razem blokują połączenie osobom, które naprawdę potrzebują pomocy – gorzko podsumowuje R. Górski.

Zabawy z numerami alarmowymi nie są bezkarne. Dowcipnisie muszą się liczyć z otrzymaniem grzywny 1.500 zł. Kara ta może zostać podwyższona o 1.000 zł, jeśli „żartowniś” doprowadzi do uruchomienia procedury ratunkowej, np. bezcelowego wyjazdu karetki.

(pm)

 

JAK DZWONIĆ NA 112

* po wybraniu numeru 112, czekamy cierpliwie na zgłoszenie się operatora, połączenie jest bezpłatne, nie generuje kosztów

* podajemy swoje imię i nazwisko, krótko opisujemy zdarzenie lub sytuację, której jesteśmy świadkiem, aby operator mógł wezwać właściwą służbę

* podajemy adres, pod którym miało miejsce zdarzenie, wskazujemy najszybszą drogę dojazdu

* wykonujemy wszystkie polecenia i instrukcje przekazywane nam przez operatora

* nie rozłączamy się do czasu otrzymania takiego wyraźnego polecenia od operatora

* przez jakiś czas nie korzystamy z telefonu, z którego dzwoniliśmy na 112, aby operator mógł się z nami skontaktować ponownie w celu weryfikacji naszych informacji lub udzielenia dodatkowych wskazówek

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki