Na własność z 95 procentową bonifikatą

1 luty 2019
Klamka zapadła. Radni podjęli decyzję, aż 95 proc. wyniesie bonifikata przy jednorazowej wpłacie tzw. opłaty przekształceniowej za zamianę dzierżawy wieczystej gruntów mieszkalnych na prawo własności.

To był najważniejszy punkt wtorkowego programu 4. sesji rady miasta. Radni debatowali nad dwoma projektami uchwał, każda w tej samej sprawie – jaka ma być wysokość bonifikaty przy jednorazowej wpłacie opłaty przekształceniowej, która od 1 stycznia 2019 r. zastąpiła coroczną daninę opłacaną z tytułu prawa użytkowania wieczystego miejskich gruntów. Autorem jednego projektu był prezydent Janusz Kubicki, autorami drugiego – klub Koalicji Obywatelskiej (Platforma Obywatelska i .Nowoczesna). Oba projekty właściwie się nie różniły. Radni KO chcieli wysokość konkretnego wskaźnika wypracować podczas posiedzenia miejskiej komisji gospodarki. Prezydent przyjął inną strategię.

- Kilkukrotnie spotkaliśmy się z przewodniczącymi klubów, intensywnie szukaliśmy wspólnego poglądu na temat wysokości bonifikaty za jednorazową spłatę opłaty przekształceniowej. Punktem wyjścia dla naszych poszukiwań był projekt uchwały przygotowany w tej sprawie przez klub KO. Po długim namyśle postanowiliśmy zaproponować bonifikatę w wysokości 95 proc. – wyjaśniał radnym wiceprezydent Dariusz Lesicki.

Skąd w prezydenckim projekcie zapis o 95 proc. bonifikacie, skoro jeszcze w zeszłym tygodniu zarówno szef klubu Zielona Razem, Filip Gryko, jak i Jacek Budziński, szef klubu PiS, mówili o 99 proc. bonifikacie?

- Te „zaoszczędzone” cztery procenty pozwolą sfinansować koszty techniczne całej operacji przekształceniowej. Proszę pamiętać, że sprawa dotyczy ponad 30 tys. zielonogórskich właścicieli domów lub mieszkań. Każdy z nich musi dostać od urzędu miasta pisemne zaświadczenie o dokonanym przekształceniu, ten sam dokument będziemy musieli wysłać do sądu zajmującego się wpisami do ksiąg wieczystych – tłumaczył D. Lesicki.

Prezydencki projekt uchwały precyzował tylko jedną wysokość bonifikaty, nie zawierał propozycji obniżek bonifikaty za każdy rok „opóźnienia” spłaty pozostałej części opłaty przekształceniowej. Właśnie taki mechanizm obniżki zawiera ustawa sejmowa, która w przypadku gruntów Skarbu Państwa oferuje 60 proc. bonifikaty tylko w przypadku spłaty całej opłaty przekształceniowej jeszcze w 2019 r. Każdy rok „opóźnienia” spłaty jednorazowej opłaty przekształceniowej, za grunty Skarbu Państwa, wiąże się z prawem do coraz niższej bonifikaty.

- W przypadku Zielonej Góry, wysoka bonifikata za jednorazową spłatę opłaty przekształceniowej, za byłe już grunty miejskie, będzie obowiązywała przez wszystkie kolejne lata w tej samej wysokości. To bardzo korzystne rozwiązanie dla mieszkańców naszego miasta. Jeśli ktoś nie zdoła spłacić od razu całej opłaty przekształceniowej, będzie to mógł uczynić w kolejnych latach, cały czas korzystając z dobrodziejstwa 95 proc. bonifikaty za spłatę pozostałej części opłaty przekształceniowej – zachwalał prezydencki projekt szef klubu PiS, Jacek Budziński, namawiając radnych do poparcia projektu.

Za prezydenckim projektem zagłosowało 21 radnych, nikt nie był przeciw. Uchwała została przyjęta jednomyślnie w formie zaproponowanej przez prezydenta.

(pm)