Rozmowy o parku w Ochli

2 Kwiecień 2014
Dobiegają do końca prace nad projektem rewitalizacji w parku w Ochli. – Strasznie długo to trwa – kręci głową Jarosław Berent, radny z Ochli. – Niestety procedury tyle trwają – odpowiada projektantka Joanna Piotrowicz.

Rewitalizacja parku w Ochli to pomysł mieszkańców, którzy cały Fundusz Integracyjny na 2013 r. przeznaczyli na ten cel. To niespełna 311 tys. zł. Za te pieniądze ma być zrobiony projekt rewitalizacji parku i wykonane pierwsze prace. We wtorek spotkali się w tej sprawie przedstawiciele mieszkańców, projektanci i urzędnicy z miasta i gminy.

Dyskusja dotyczyła ostatecznych zmian w projekcie.

- Czemu to wszystko trwa tak długo? – tym razem całkowicie zgodni byli radni z Ochli Dorota Bojar i Jarosław Berent.

- Myślałem, że już teraz staw będzie zrobiony, a my ciągle zajmujemy się projektem. Czas ucieka – mówił J. Berent.

- Niestety, ale taki projekt wymaga wielu uzgodnień i negocjacji z prywatnymi właścicielami działek, na których terenie kiedyś wykopano rów. To wszystko wymaga czasu – tłumaczyła projektantka Joanna Piotrowicz, która w mieście zaprojektowała rewitalizację Doliny Luizy (Wagmostawu). Ta inwestycja, zakończona przed rokiem, została bardzo dobrze przyjęta przez zielonogórzan. Jeszcze kilka lat temu zapuszczony Wagmostaw dziś jest jednym z najpiękniejszych miejsc w mieście.

- Ja też nie jestem zachwycony, ale prace projektowe oraz uzyskiwanie wszystkich pozwoleń naprawdę wymaga tyle czasu. Porozumienie z gminą na ten temat zostało podpisane w sierpniu zeszłego roku a umowa z wykonawcą we wrześniu – wylicza Paweł Urbański, dyrektor Departamentu Inwestycji Miejskich i Zarządzania Drogami. – Zadania z Funduszu Integracyjnego, dla których były gotowe projekty zdążyliśmy zrobić w terminie. Tak było np. z remontem dachu w Zatoniu, budową ul. Turystycznej w Przylepie czy oświetlenie os. Eden w Drzonkowie. Gorzej gdy wszystko zaczynamy od zera.

Park w Ochli jest cenny, bo jest wiekowy. I wpisany do rejestru zabytków. Dzięki temu w przyszłości będzie się można starać o unijne pieniądze na kontynuację rewitalizacji. Jednak niesie to za sobą pewne obostrzenia.

- Pani konserwator zabytków nie zgodziła się na trwałe elementy zmieniające charakter parku. Czyli na boisko, miejsca na stoiska handlowe i zadaszoną scenę – tłumaczyła J. Piotrowicz.
- Przecież zadaszenie powinno być. Przecież gdy będzie padał deszcz to ludzie będą moknąć. Może jeszcze trzeba porozmawiać z panią konserwator – upierał się Tadeusz Chrystowicz ze Stowarzyszenia Przyjaciół Wsi Ochla.
- Nie możemy robić projektów niezgodnych z zaleceniami konserwatora zabytków – tłumaczył Ryszard Huczek, szef inwestycji w gminie.

- Dlaczego konserwator nie chce się zgodzić na zadaszoną scenę? Bo będzie ona zasłaniać widok z parku na staw. Jej zdaniem park straci na takim rozwiązaniu. Natomiast możliwy jest drewniany podest nad stawem – dopowiedział Piotr Rea, drugi z projektantów.

Po tej dyskusji zebrani skupili się nad oczyszczeniem stawu i zasilaniem go w wodę. – Proponujemy, żeby staw zasilać z rowu biegnącego wzdłuż parku, koło pałacu. Tuż przed zbiornikiem wybudujemy separator, który oczyści wodę z zanieczyszczeń. Doprowadzenie wody w tym miejscu wymusi wymianę wody w stawie. Nie będzie się zamulał – pokazywał na planie Piotr Warcholak, ekspert od melioracji.

- Tylko, że tym rowem płynie sporo zanieczyszczeń z połowy Ochli. Separator da radę to zatrzymać? – dopytywał się J. Berent.
- Takie separatory buduje się przy drogach i oczyszczają wodę z zanieczyszczeń ropopochodnych – uspokajał R. Huczek.
Nie wszystkich przekonał. - Należałoby się zastanowić nad możliwością doprowadzenia wody z rowem biegnącego z drugiej strony stawu – pokazywał na planie sołtys Aleksander Kosowicz.

Projektanci zapowiedzieli, że sprawdzą taką możliwość. Problem w tym, że ten rów biegnie przez prywatne grunty i zmiany nie są takie proste. W dodatku wydłużają one czas projektowania.
Kolejne spotkanie w tej sprawie w piątek. Tym razem w parku w Ochli.

(tc)

 

wybierz swoje
Barcikowice sołtys Franciszek Kosidło Franciszek Kosidło
Drzonków sołtys Renata Woźniak Renata Woźniak
Jany i Stożne sołtys Monika Turzańska Monika Turzańska
Jargoniewice sołtys Elżbieta Świercz Elżbieta Świercz
Jeleniów sołtys Wojciech Bortnowski Wojciech Bortnowski
Kiełpin sołtys Aneta Walczak Aneta Walczak
Krępa sołtys Janusz Sikora Janusz Sikora
Łężyca sołtys Jolanta Rabęda Jolanta Rabęda
Ługowo sołtys Agnieszka Głuska Agnieszka Głuska
Nowy Kisielin sołtys Andrzej Zalewski Andrzej Zalewski
Ochla sołtys Aleksander Kosowicz Aleksander Kosowicz
Przylep sołtys Mieczysław Momot Mieczysław Momot
Racula sołtys Mirosława Jabłonka Mirosława Jabłonka
Stary Kisielin sołtys Krystyna Koperska Krystyna Koperska
Sucha sołtys Ireneusz Rypson Ireneusz Rypson
Zatonie i Marzęcin sołtys Krzysztof Sadecki Krzysztof Sadecki
Zawada sołtys Jan Smoter Jan Smoter
Zielona Góra prezydent Janusz Kubicki Janusz Kubicki